|
Archiwum
Zakładki:
Tagi
|
środa, 18 stycznia 2012
„Tsarevna Swan”, czyli w wolnym tłumaczeniu „łabędź cesarzowej”, to najnowsze dzieło jubilerów z Lobortas Classic Jewelry House, który zdążył już pobić rekord Guinessa na pierścionek z największą liczbą diamentów. Składa się na niego bowiem aż 2 525 kamieni szlachetnych, o łącznej wadze 10.48 karatów.
Pierścionek wykonany z białego 18-karatowego złota niezależni eksperci wycenili na 1,3 miliona dolarów, czyli ok. 4,5 miliona złotych. Powstał w Kijowie, na Ukrainie, a diamentów dostarczył indyjski wytwórca biżuterii, Shrenuj Group. Kamienie mają wielkość od 0,001 karata do 0,5 karata. Obecnie dzieło można podziwiać w Kijowie, skąd wkrótce wyruszy w trasę po całym świecie.
środa, 30 listopada 2011
Za ponad 11 mln franków szwajcarskich (ponad 40 mln złotych) sprzedano na aukcji w Genewie żółty diament, zwany Sun-Drop (ang. kropla słońca). To rekordowa cena za jeden z największych diamentów na świecie - poinformował dom aukcyjny Sotheby's. Ponad 110-karatowy żółty diament wielkości orzecha włoskiego poszedł pod młotek w luksusowym genewskim hotelu.
Szef działu biżuterii Sotheby's na Europę i Bliski Wschód, David Bennett. poinformował, że anonimowy nabywca złożył ofertę przez telefon Choć eksperci wyceniali diament nawet na 14 mln CHF, Bennett powiedział, że nie czuje się zawiedziony ostateczną ofertą.
środa, 09 listopada 2011
Błękitny diament - zlicytowany za rekordową sumę dwudziestu czterech milionów dolarów. Niezwykły klejnot należący do dynastii Wittelsbachów poszedł pod młotek w domu aukcyjnym Christie's w Londynie. To rekordowa suma. Za żaden diament czy biżuterię nie zapłacono takiej sumy.
Znany jako "Błękitny Wittelsbacher", jest jednym z niewielu tak dużych brylantów, których historia sięga aż siedemnastego wieku. Duże błękitne diamenty są prawdziwą rzadkością a ten sprzedany w środę to prawdziwy unikat. Jego pochodzenie z pewności podniosło jego wartość.
środa, 05 października 2011
Firma Mitsubishi Materials Corporation z Japonii wylała największą sztabkę złota. Sztabka ma wymiary 17.9 x 8.9 x 6.7 cala. Chociaż zajmuje tyle miejsca, co większe pudełko na buty, to mało kto byłby w stanie ją unieść, gdyż waży 250 kg. W momencie wyprodukowania, sztabka ta była warta 3,7 miliona dolarów.
wtorek, 23 sierpnia 2011
Prawdziwym hitem było w poniedziałek złoto.Notowania złota przekroczyły kolejną psychologiczną barierę i osiągnęły poziom 1910 dolarów za uncję i ustanowiły kolejny historyczny rekord. We wtorek przed południem cena kruszcu nadal utrzymywała się powyżej tego rekordowego poziomu. Tylko w sierpniu złoto zdrożało o 17 proc. Od początku roku jego notowania poszły w górę o prawie 34 proc. Złoto postrzegane jako bezpieczna inwestycja, stąd popyt na ten metal i wzrost jego cen. Zdaniem ekspertów, zainteresowanie złotem będzie nadal duże aż do chwili ustabilizowania się światowej gospodarki.
środa, 17 sierpnia 2011
The Incomparable- diament ten został znaleziony w 1980 roku w Demokratycznej Republice Konga. Jeden z obywateli odkupił legalnie od kopalni MIBA hałdę kopalnianych odpadów znalazła bryłę diamentu, która, jak się potem okazało pod względem wagi przewyższała nawet Wielką Gwiazdę Afryki.
Niepozornie wyglądający diament przechodził z rąk do rąk, aż trafił do diamentowej, afrykańskiej firmy – De Beers. Nastepnie został sprzedany jubilerowi Zale Corporation (Stany Zjednoczone).Ogromny kamień został ostatecznie odsłonięty w listopadzie 1984 roku, która zbiegła się z 75. rocznica Zale Corporation (ich rocznica Diamond). Wkrótce potem został on umieszczony na wystawie w Natural skrzydło Historia Smithsonian Institute w Waszyngtonie. Obróbką diamentu zajął się - Marvin Samuels- specjalista w zakresie fasetowania diamentów. Waga cennego kamienia to 407.48 karatów. Złoty stojak, w którym został osadzony diament wykonał jubiler Louis Glick. Diament w dalszym ciągu należy do Zale Corporation (ostatnia cena, za którą można go było nabyć to 15 mln dolarów)
czwartek, 11 sierpnia 2011
Różowy diament o wadze 6,89 karata został sprzedany za $7 mln (czyli około 21 mln zł) w domu aukcyjnym Christie’s w Nowym Jorku.
Anonimowy kupiec zapłacił niemal $1 mln za każdy karat tego niezwykle rzadkiego diamentu. Rzadkiego nie tylko ze względu na kolor, ale również ze względu na kształt, szlify i blask. Mimo, że cena wydaje się wysoka, nie jest to jeszcze rekord w aukcjach diamentów. Najdroższy w tym roku diament został sprzedany w listopadzie za $46,2 mln, ale ważył aż 24,78 karata. W fascynującym świecie kolorowych diamentów, różowe są jednymi z najrzadszych i najbardziej poszukiwanych
wtorek, 02 sierpnia 2011
20 października 2010 padł jubilerski rekord. Niebieski diament Bvlgari został sprzedany na aukcji za 15,7 miliona dolarów.
Licytację pierścionka przeprowadził amerykański oddział domu Christie’s. Pierścionek należał do prywatnego kolekcjonera z Europy, który kupił go w Rzymie w 1972 roku (za około milion dolarów) w prezencie dla żony z okazji narodzin ich pierwszego syna.
piątek, 22 lipca 2011
To diament o masie 31,06 karatów (6,21 g) w kolorze głęboko niebieskim, wewnętrznie bez skazy. Diament Wittelsbach został zakupiony przez Laurenca Grafa w 2008 r. za sumę 16.400.000 funtów.
W 2010 roku Graff ujawnił że oszlifował diament w celu usunięcia usunięcia wad. Diament stał się przez to lżejszy o ponad 4 karaty (800 mg) i został przemianowany na Wittelsbach-Graff Diamond.
Oryginalny Wittelsbach, znany również jako Der Blaue Wittelsbacher był 35.56-karatowym (7,11 g) diamentem o czystości i był częścią korony Austrii i Bawarii. Diament mierzy 24,40 średnicy i 8,29 mm głębokości. Miał 82 fasetek ułożonych w nietypowy wzór.
Rodzina Wittelsbach próbowała sprzedać diament w 1931 roku, w czasie Wielkiego Kryzysu, ale nie znalazł nabywców. Znany szlifierz diamentów Scott Sucher stwierdził: "W przypadku Wittelsbach, który ma ponad 350 lat historii, każde zadrapanie ma historię do opowiedzenia. Mimo, że nie można odczytać tej historii nie znaczy to jednak, że nie istnieje. Profesor Hans Ottomeyer, dyrektor Deutsches Historisches Museum w Berlinie, porównał kamień do obrazu Rembrandta. Był on zdania, że przeszlifowanie trzeba było zrobić, aby zwiększyć jego wartość rynkową.
czwartek, 21 lipca 2011
Znak złotniczy (imiennik) – indywidualny znak mistrza złotnika, sygnujący wyroby pochodzące z jego warsztatu, zarówno będące jego osobistym dziełem jak i pracowników z jego pracowni.
Znak ten będąc wygrawerowanym w postaci negatywu na stalowej puncy, służy następnie do oznaczania wszystkich wyrobów z metali szlachetnych, przez nabicie go na ich powierzchni uderzeniem młotkiem. Dopiero tak oznaczone przedmioty mogą zostać poddane zbadaniu i ocechowaniu przez Urząd Probierczy, gdzie nabijany jest na nich znak określonej próby.
Tylko wyroby poddane tym czynnościom, mogą zostać następnie wypuszczone na rynek handlowy. Obowiązek oznakowywania wyrobów złotniczych wynika z przepisów prawa probierczego. |